A oto i finalne przeznaczenie moich zdekupażowanych butelek;)
Udało się zmontować prototyp lampki, w sprawach elektrycznych przy pomocy męża i oto jest pierwszy egzemplarz:) Mam nadzieje, że z kolejnymi pójdzie równie dobrze. Musimy jeszcze dopracować system mocowania oprawki na gwincie butelki, obecnie jest przyklejona na klej montażowy Patex, czas pokaże jak się będzie sprawdzał.
Klosz jest zakupiony w sklepie sieci Pepco i kosztował całe 4,99 zł, byłam również w sklepie oświetleniowym, ale tam ceny są zdecydowanie mniej przystępne, a i tak nie było odpowiedniego klosza.
Lampka ta jest prezentem imieninowym dla cioci i bardzo się podobała.